Sens "gęstego" próbkowania.

Wszelkie inne pytania związane z tematyką poruszaną w naszym magazynie
Awatar użytkownika
szkudlik
Posty:1732
Rejestracja:czwartek 26 lut 2004, 00:00
Re: Sens "gęstego" próbkowania.

Post autor: szkudlik » niedziela 31 paź 2010, 10:31

No cóż, matematyka jest nieubłagana:

- ucho odbiera w najlepszym razie do 20kHz, to znaczy że w zasadzie od 10kHz nie może być nic oprócz sinusa, każde odkształcenie sinusa spowoduje pojawienie się składowej powyżej 20kHz, zobacz: twierdzenie o rozwijalności w szereg fouriera
Pierwszy koniec i kropka.

- jeżeli nie ma w sygnale nic powyżej to sygnał można odtworzyć w sposób dokładny czyli bezstratny próbkując go z częstotliwością 2x większą niż maksymalna składowa: zobacz próbkowanie oraz Twierdzenie Kotielnikowa-Shannona
Drugi koniec i kropka

- cokolwiek jest wyżej to i tak zostanie "odfiltrowane" w uchu. Ta sprawa może być nieco dyskusyjna, niestety nie znajdę teraz publikacji naukowych na ten temat, jednak z tego co pamiętam to takie ślepe testy były robione i jednoznacznie potwierdziły całkowitą niewrażliwość człowieka na wyższe składowe

czyli: za pomocą próbkowania >40Khz można w sposób idealny odtworzyć wszystkie transjenty odbierane przez człowieka.
Ostateczny koniec i kropka.

oczywiście proszę tu nie mylić próbkowania które jest procesem [B]analogowym!!![\\B] z dyskretyzacją. Mówimy tylko o próbkowaniu, czyli wogóle nie ma tu mowy o ilości bitów.

Bardzo ciekawy naukowy eksperyment, może robiony pod nieco innym kątem niż sprawdzenie odbioru pasma, jest tutaj: Audibility of a CD-Standard A/D/A Loop Inserted
into High-Resolution Audio Playback
. Jak widać całkowicie pogrąża on sens wydawania materiału o wyższych parametrach niż CD. Osobną sprawą natomiast jest przetwarzanie sygnału, tutaj wyższe próbkowanie daje czasami ogromne zyski, zwłaszcza przy korekcji i kompresji. Podobnie rozdzielczości dyskretyzacji rzędu 24bit czy wewnętrznego przetwarzania z jeszcze większą dokładnością. Ale to już inna bajka.

[addsig]
Ilu realizatorów potrzeba żeby wkręcić żarówkę?

Czterech, jeden wkręca a trzech mówi że by to zrobiło lepiej

Awatar użytkownika
matiz
Posty:3424
Rejestracja:poniedziałek 29 wrz 2003, 00:00
Kontakt:

Re: Sens "gęstego" próbkowania.

Post autor: matiz » niedziela 31 paź 2010, 11:02

Swoją drogą czy ktoś poza Tobą pisał o 15 khz i niesinusoidalnym przebiegu przy tej częstotliwości ? x-P
...


Czyli Twoja wypowiedz:


"Próbkowanie fali o częstotliwości np. 15 khz z częstotliwością 44,1 khz jest mniej dokładne niż np. próbkowanie z częstot. 96 khz. Nawet można sobie poczytać że odzyskanie pierwotnego kształtu ma ograniczoną dokładność " 


dotyczyla przebiegu sinusoidalnego? To gdzie mozna o tym poczytac? To by bylo odkrycie, ktore podwaza dotychczasowe dokonania


ODPOWIEDZ