Quantum Leap Goliath czy Sonivox MUSE?

Jeśli chcesz zasięgnąć rady, podzielić się doświadczeniem w trudnej sztuce samodzielnego programowania - to tu jest miejsce, aby tego dokonać.
Awatar użytkownika
Mikael4
Posty:48
Rejestracja:piątek 31 sie 2007, 00:00
Quantum Leap Goliath czy Sonivox MUSE?

Post autor: Mikael4 » poniedziałek 24 lis 2008, 18:45

Szukam biblioteki brzmien orkiestrowych + pianino + instr etniczne i perkusyjne.
Bardzo spodobaly mi sie:

EastWest Quantum Leap Goliath oraz Sonivox MUSE.

Z tego co slysze z demek to obie propozycje stoja na podobnym poziomie, sa tez w podobnej cenie. Nie mam pojecia co z silnikiami obu instrumentow i faktycznym brzmieniem instr solo..

Czy ktos moglby cos zrecenzowac, doradzic?

Awatar użytkownika
gajosmix
Posty:94
Rejestracja:poniedziałek 27 paź 2008, 00:00

Re: Quantum Leap Goliath czy Sonivox MUSE?

Post autor: gajosmix » poniedziałek 24 lis 2008, 19:03

o ile admin tego nie usunie szybciutko odpowiadam. mam colossusa i nie widze specjalnie jakiejs rewolucji w brzmieniu. powiem wiecej jest jalowy i nijaki, bebny do niczego. zatem mniemam, ze giganth brzmieniowo jest podobny nawet z tymi 8gb dodatkami. to, ze demo brzmi fajnie to zasluga uzytych efektow, ktorych na prozno szukac w colossusie.
ja na twoim miejscu inwestowalbym w sample spod znaku peter siedlaczek. to sa klasowe biblioteki brzmien uznane na calym swiecie.
co do muse, uslyszalem tylko probki z ich strony. po wydaniu kasy na colossusa nie za bardzo wierze takim demonstracjom na stronach producentow.

Pietro
Posty:771
Rejestracja:sobota 27 maja 2006, 00:00

Re: Quantum Leap Goliath czy Sonivox MUSE?

Post autor: Pietro » poniedziałek 24 lis 2008, 19:32

...o ile admin tego nie usunie szybciutko odpowiadam. mam colossusa i nie widze specjalnie jakiejs rewolucji w brzmieniu. powiem wiecej jest jalowy i nijaki, bebny do niczego. zatem mniemam, ze giganth brzmieniowo jest podobny nawet z tymi 8gb dodatkami. to, ze demo brzmi fajnie to zasluga uzytych efektow, ktorych na prozno szukac w colossusie.
ja na twoim miejscu inwestowalbym w sample spod znaku peter siedlaczek. to sa klasowe biblioteki brzmien uznane na calym swiecie.
co do muse, uslyszalem tylko probki z ich strony. po wydaniu kasy na colossusa nie za bardzo wierze takim demonstracjom na stronach producentow....
**********************
"Giganth" - a właściwie Goliath ;) to Colossus + 8GB dodatkowych brzmień, pochodzących z nowych bibliotek, których brzmienie jest zdecydowanie inne, nagrywane w innym studio innymi technikami. Dodatkowo, posiada pełne, bardzo niezłe piano - Bosendorfer 290, które kiedyś sprzedawane było jako osobny produkt.

Z tego co mi wiadomo, wszystkie dema na stronie Goliatha akurat pochodzą z Colossusa.

Gdyby nie pewne problemy z silnikiem PLAY, które u niektórych są koszmarne, u innych wogóle nie występują, to ja bym wybrał Goliatha.

Nie znam jednak MUSE. Sonivox robi raczej dobre biblioteki, ich orkiestrowa biblioteka, jest jedną z najlepszych. (Siedlaczek to Panie straszna staroć, no może poza Advanced Strings, które są trochę niedocenione) Nie znam też playera MUSE - opartego o silnik GigaStudio. Zapewne, zmieni się to niebawem - na rzecz autorskiego playera, który Sonivox ostatnio wypuścił na rynek (wyglądem i funkcjonalnością przypominający zresztą PLAY).

- Piotr

Awatar użytkownika
Mikael4
Posty:48
Rejestracja:piątek 31 sie 2007, 00:00

Re: Quantum Leap Goliath czy Sonivox MUSE?

Post autor: Mikael4 » poniedziałek 24 lis 2008, 19:44

Gdyby nie pewne problemy z silnikiem PLAY, które u niektórych są koszmarne, u innych wogóle nie występują, to ja bym wybrał Goliatha.
pominający zresztą PLAY).

**********************
hmm.. a czy jest jakis sposob, zeby sprawdzic czy u mnie nie beda wystepowac problemy o ktorych wspomniales?
Szczerze mowiac, nawet 'pozyczenie sobie z internetu' w ramach testow jest prawie niewykonalne ze wzgledu na objetosc bibliotek..

Pietro
Posty:771
Rejestracja:sobota 27 maja 2006, 00:00

Re: Quantum Leap Goliath czy Sonivox MUSE?

Post autor: Pietro » poniedziałek 24 lis 2008, 20:03

hmm.. a czy jest jakis sposob, zeby sprawdzic czy u mnie nie beda wystepowac problemy o ktorych wspomniales?
Szczerze mowiac, nawet 'pozyczenie sobie z internetu' w ramach testow jest prawie niewykonalne ze wzgledu na objetosc bibliotek..
...
**********************
Poza tym nigdzie piratów nie znajdziesz.

Jeśli masz iLoka, możesz za niecałe $10 (plus transport) zamówić wersje trial 4 produktów opartych na silniku PLAY - jeśli one będą działać, Goliath też nie będzie miał problemów. Na każdy z tych 4 masz 2 dni do wypróbowania.

http://www.soundsonline.com/PLAY-Trial-Pack-pr-EW-PLAYT.html

Przede wszystkim sprawdź wymagania sprzętowe i softowe (wersja sekwencera itp).

- Piotr

Awatar użytkownika
Mikael4
Posty:48
Rejestracja:piątek 31 sie 2007, 00:00

Re: Quantum Leap Goliath czy Sonivox MUSE?

Post autor: Mikael4 » poniedziałek 24 lis 2008, 20:45

Jeśli masz iLoka...
**********************

hm.. no to razem 50$ plus przesylka..
dzieki za info.

ODPOWIEDZ