Post
autor: grembo » poniedziałek 12 lut 2007, 23:29
Ze pozwole sobie podalczyc sie do tematu ze swoim pytaniem.
Wiem ze kilku uzytkownikow tego forum, a napewno Master (moglem niby na priva zapytac, ale moze dyskusja tu przyda cos w wiedzy ogolnej innych poza mna) posiadaja w arsenale ART PRO VLA.
Potrzebuje kompresora "do wszystkiego" w swojej, nieduzej pracowni muzycznej. Powiecie zapewne ze nie ma kompresora do wszystkiego i ja nie zaprzecze, lecz szukam czegos kompromisowego.
Wydaje sie ze wlasnie ART PRO VLA jest takim kompresorem, gdyz nie jest drogi, jest lampowy, nie jest skomplikowany, i moze byc chyba limiterem.
Kompresor bedzie mial nastepujace zastosowania:
- tracking - gitara basowa, gitara klasyczna, gitara Mcferrini, trabka, klarnet, wokal, saks, werbel, digeridoo - ma oczywiscie sluzyc do utrzymania pewnej dyscypliny dynamicznej, wiec tu raczej zalezy mi na przejrzystosci
-ocieplanie - synth zewnetrznych w rodzaju Fantom, Korgów i innych, piana Yamaha P-80
-sumowanie/limiting
Pytania/problemy
Na Gearslutz proponuja wymiany lamp (na 12AT NOS), czy to niezbedne/trudne/drogie?
RNC podobno slabo radzi sobie z basem, a to moj glowny instrument...
ART ma tylko plynna regulacje Thresh i Ratio, czy te przelaczane attack i realese nie ograniczaja jego funkcjonalnosci/elastycznosci?
Do wytluszczania zywego basu uzywa sie ustawienia charakterystycznego kompresora - szybki attak przy duzym ratio i dlugi realese - czy tu mozna cos takiego uzyskac? Pytanie w sumie laczy sie z poprzednim :)
Jak uzyskuje sie tu limiting skoro ratio jest do 10:1 - to duzo, ale jednak nie nieskonczonosc :)
Pozdrawiam i z gory dziekuje za ewentualne odpowiedzi