Niemiksowalny werbel?

Wszelkie inne pytania związane z tematyką poruszaną w naszym magazynie
Awatar użytkownika
stevelukather
Posty:732
Rejestracja:niedziela 31 mar 2002, 00:00
Re: Niemiksowalny werbel?

Post autor: stevelukather » środa 16 kwie 2008, 19:49


Znaczy się sama idea podmieniania go nie boli. MA drogi sprzęt i tak jakby, rozumiesz... To tak jak powiedzieć gitarzyście co ma jakiegoś tam BOGNERA i oryginalnego LES PAULA, że jego gita brzmi źle.. NIe sama idea podmiany tylko " próbujesz mi wmówić, że mój sprzęt za xx tyś zł brzmi źle ? DO ROBOTY ". z tym problem.
***********************************
Dlatego,zeby nie bylo takich tekstow,trzeba kazac bebniarzowi po sesji uderzyc ze 4 razy po kazdym instrumencie,werbel koniecznie po 2 razy prawa lewa reka,powycinac,wlozyc do DG i zawsze bedzie to gralo jego drogim soundem.Efekt jest naprawde zawodowy.
[addsig]

Awatar użytkownika
devil
Posty:849
Rejestracja:środa 05 mar 2003, 00:00

Re: Niemiksowalny werbel?

Post autor: devil » środa 16 kwie 2008, 20:56


***********************************
Dlatego,zeby nie bylo takich tekstow,trzeba kazac bebniarzowi po sesji uderzyc ze 4 razy po kazdym instrumencie,werbel koniecznie po 2 razy prawa lewa reka,powycinac,wlozyc do DG i zawsze bedzie to gralo jego drogim soundem.Efekt jest naprawde zawodowy.
...
**********************
dokladnie to mialem na mysli w moim ostatnim poscie, tyle ze napisalem to bardziej chaotycznie :D

Pozdrawiam
[addsig]
Proszę zanotować! "odmawia wypisania spisu sprzętu studyjnego w sygnaturce"

ODPOWIEDZ