E-mu 1616m - trzaski z phantoma
: czwartek 01 lut 2007, 22:46
Witam,
mam taki problem: kiedy podłączam do E-mu 1616m mikrofon zasilany na fantomie to od czasu do czasu słyszę małe strzały takie same jak przy włączaniu fantoma. Sprawdziłem
- rózne mikrofony: AT4033A, sE2200a, Rode NT-1A, AKG C400- efekt ten sam, wiec to nie mikrofon
-różne preampy: Emu 1616m, Yamaha 01V- to samo, zatem to nie pramp
-rózne kable- to samo, to nie kabel
-pojechałem do kumpla do studia i zadnych zakłócen nie było
Pytanie: ponieważ kabel mikrofonowy przebiega kolo dysków USB i wogóle duzo tu zasilaczy, to czy moze miec to wpływ na zasilanie fantomowe? Czy urzadzenia eletryczne moga miec wpływ na płynność dostarczania pradu do mikrofonu?
PS. zakócenia te zarejestrowałem, zatem nie wymysliłem tego sobie. Pisze to dla tych, którzy maja ochote pisac tu jakies głupoty typu "umyj uszy". Wiem, ze na forum są ludzie, którzy zjedli zęby na w sprawach studyjnych... Prosze o fachowa pomoc.
[addsig]
mam taki problem: kiedy podłączam do E-mu 1616m mikrofon zasilany na fantomie to od czasu do czasu słyszę małe strzały takie same jak przy włączaniu fantoma. Sprawdziłem
- rózne mikrofony: AT4033A, sE2200a, Rode NT-1A, AKG C400- efekt ten sam, wiec to nie mikrofon
-różne preampy: Emu 1616m, Yamaha 01V- to samo, zatem to nie pramp
-rózne kable- to samo, to nie kabel
-pojechałem do kumpla do studia i zadnych zakłócen nie było
Pytanie: ponieważ kabel mikrofonowy przebiega kolo dysków USB i wogóle duzo tu zasilaczy, to czy moze miec to wpływ na zasilanie fantomowe? Czy urzadzenia eletryczne moga miec wpływ na płynność dostarczania pradu do mikrofonu?
PS. zakócenia te zarejestrowałem, zatem nie wymysliłem tego sobie. Pisze to dla tych, którzy maja ochote pisac tu jakies głupoty typu "umyj uszy". Wiem, ze na forum są ludzie, którzy zjedli zęby na w sprawach studyjnych... Prosze o fachowa pomoc.
[addsig]