ASIO kontra MME w RME

Jeśli masz problem związany ze sprzętem stosowanym w domowym lub profesjonalnym studiu, to tu jest odpowiednie miejsce, aby się nim zająć.
Awatar użytkownika
Piotr31
Posty:73
Rejestracja:wtorek 21 gru 2004, 00:00
Re: ASIO kontra MME w RME

Post autor: Piotr31 » poniedziałek 29 sty 2007, 09:37

Witam koleżanki i kolegów.

Nie często wypowiadam się na tym forum, bo nie jestem profesjonalistą i zarazem przepraszam założyciela wątku, że nie odpowiadam mu, bo nie mam żadnych problemów z równoległą pracą Winamp'a i Sony Vegas'a - na przykład. Ale często czytam Wasze posty, niektóre bardzo interesujące.
Ostatnio jednak odnoszę wrażenie, że dyskusja na forum EiS zaczyna przypominać fora audiofilskie, gdzie padają wypowiedzi dotyczące choćby kabli zasilających (sieciowych): "..... gra perlistą górą, a bas jest tylko punktualny...". Być może jest punktualny. Być może również w tym wątku dyskusja odbiegła od tematu, bo ktoś lubi winamp'em grać na mytek'u. I co z tego, że mam zarówno Soundblastera i Juli@ oraz Lynx2. Również - HI-Fi Sony i B&W oraz ADAM-y. Byle PC i kosztowną, skonfigurowaną wyłącznie do audio - video stację roboczą. Można mieć wszystko i wszystko napisać. Ale proszę nie róbcie z siebie audiofili (bez urazy) - w dyskusji oczywiście. A propos, lubię jak moja córka słucha na Lynx+Mytek+Adam. Fajnie brzmi.
Pozdrowienia.
Jestem początkującym muzykiem amatorem, mam 34 lata

Rafals
Posty:65
Rejestracja:piątek 26 mar 2004, 00:00

Re: ASIO kontra MME w RME

Post autor: Rafals » poniedziałek 29 sty 2007, 20:53

Poniekąd używanie bardzo drogich i często bardzo dobrych klocków to jest audiofilia...
Też wydawało mi się, że wydawanie dużo kasy za metr kabla to zboczenie.... dopóki nie usłyszałem.
Ale wracają do tematu... Słuchanie muzyki dla przyjemności na Lynxie.....Adamy to już audiofilia :)
Chciałbym żeby kiedyś moje dzieci też tak mogły... choć Adamy nie są najlepsze do tego celu :)

PS.Pierwszy raz wciągneła mnie dyskusja... chyba musze przystopować.
Pozdrawaim Wszystkich... bez względu na posiadane przetworniki.
Raff.

Awatar użytkownika
Boleek
Posty:268
Rejestracja:środa 15 lut 2006, 00:00

Re: ASIO kontra MME w RME

Post autor: Boleek » poniedziałek 29 sty 2007, 21:08

PS.Pierwszy raz wciągneła mnie dyskusja... chyba musze przystopować.
Pozdrawaim Wszystkich... bez względu na posiadane przetworniki.
Raff....
**********************
No przystopuj :) bo niezle dajesz do pieca :)

Rafals
Posty:65
Rejestracja:piątek 26 mar 2004, 00:00

Re: ASIO kontra MME w RME

Post autor: Rafals » poniedziałek 29 sty 2007, 21:38

...PS.Pierwszy raz wciągneła mnie dyskusja... chyba musze przystopować.
Pozdrawaim Wszystkich... bez względu na posiadane przetworniki.
Raff....
**********************
No przystopuj :) bo niezle dajesz do pieca :) ...
**********************
Ale przynajmniej ktoś czyta :)

Awatar użytkownika
Piotr31
Posty:73
Rejestracja:wtorek 21 gru 2004, 00:00

Re: ASIO kontra MME w RME

Post autor: Piotr31 » poniedziałek 29 sty 2007, 22:40

...Poniekąd używanie bardzo drogich i często bardzo dobrych klocków to jest audiofilia...
Też wydawało mi się, że wydawanie dużo kasy za metr kabla to zboczenie.... dopóki nie usłyszałem.
Ale wracają do tematu... Słuchanie muzyki dla przyjemności na Lynxie.....Adamy to już audiofilia :)
Chciałbym żeby kiedyś moje dzieci też tak mogły... choć Adamy nie są najlepsze do tego celu :)

PS.Pierwszy raz wciągneła mnie dyskusja... chyba musze przystopować.
Pozdrawaim Wszystkich... bez względu na posiadane przetworniki.
Raff....
**********************
Fakt z tymi Adamami, ale może moja córka będzie się zajmowała masteringiem jak Pani Julita Emanuiłow, a Ta uwielbia ADAM MP1.
Nie przedłużam już tematu.
Jestem początkującym muzykiem amatorem, mam 34 lata

Patolqa
Posty:1
Rejestracja:poniedziałek 29 sty 2007, 00:00

Re: ASIO kontra MME w RME

Post autor: Patolqa » poniedziałek 29 sty 2007, 23:03

Od lat, nagrywajac muze zawsze czegos mi brakowalo. Synthezatory nie brzmialy w seqwencerze tak jak pzez wyjscie na sluchawki w nich. Jakosc dzwieku byla zatracona. Gdzies po prostu sie w tym wszystkim gubila. Majac nawet karte RME i uzywajac jej konvertorow to nie bylo jeszcze to. Nie chce nawet porownywac do konvertorow m-audio bo to juz sie plakac chce jak teraz pomysle ze moglem to uzywac.. Dynaudio Bm6a - Rme - Apogee + dobre mogami kable, wszystko sie zmienilo. Wrescie wszystko brzmi tak jak ma. Kompletnie sie zgadzam z Unique. Motu mialem tez, HD versje pzez jakis czas, jakis pzytlumiony dzwiek sie wydaje w porownaniu do Apogee, Mytek, lavry czy prism.. Ostatnio tes probowalem ten Universal Audio AD/DC i mi nie wchodzil wiec teraz mam apogee. Dodam ze to trzeba naprawde uslyszec samemu aby zrozumiec wlasnie rionice miedzy takimi convertorami w pzecietnych kartach audio a takiemi profesjonalnymi jak mytek, lavry, apogee i inne...

Awatar użytkownika
oduck
Posty:997
Rejestracja:wtorek 15 lip 2003, 00:00

Re: ASIO kontra MME w RME

Post autor: oduck » wtorek 30 sty 2007, 03:46

prosze powiedzcie ze sobie jaja robicie, ze to prima aprilis :) :) bo juz nie moge ze smiechu :)

"nikt się niczym nie chwali ani nie prześciga - po prostu wymieniamy się doświadczeniami i tym kto ma jakie klocki"




fan dobrego brzmienia ;)

Awatar użytkownika
szkudlik
Posty:1732
Rejestracja:czwartek 26 lut 2004, 00:00

Re: ASIO kontra MME w RME

Post autor: szkudlik » wtorek 30 sty 2007, 09:40

Od lat, nagrywajac muze zawsze czegos mi brakowalo. Synthezatory nie brzmialy
**********************

To udostepnij kilka nagran nagranych raz na tym raz na tym (WAV poprosze), ja ci pomieszam nazwy plikow tak ze nie bedziesz wiedzal ktore jest ktore i udostepnie po zmianach. Nastepnie sprobujesz odszukac ktore bylo ktore.

A, oczywiscie pogrzebie conieco z poziomami nagrania + przytne poczatki i konce, zeby sie nie dalo porowmac nagrania z oryginalem za pomoca DIFFa oraz zeby wyeliminowac wade ludzkiego ucha ktore zawsze (niezaleznie od woli czy doswiadczenia sluchajacego) okresla "glosniejsze jako lepsze"

Masz w ten sposob szanse udowodnic ze to co napisales wyzej to jest prawda a nie tylko autosugestia czy tez wplyw marketingu producenta, stajesz do testu?


[addsig]
Ilu realizatorów potrzeba żeby wkręcić żarówkę?

Czterech, jeden wkręca a trzech mówi że by to zrobiło lepiej

Awatar użytkownika
Boleek
Posty:268
Rejestracja:środa 15 lut 2006, 00:00

Re: ASIO kontra MME w RME

Post autor: Boleek » wtorek 30 sty 2007, 11:28

Jakoś nam sie namnożyło tutaj od dwóch czy trzech dni , sporo Nowych Wirtuozów Ze " Sprzętem" :) tylu nowych forumowiczów co w tym wątku to chyba nie widziałem przez ostatnie pół roku na tym forum :) może to cudowne rozmnożenie

ODPOWIEDZ