No to naczytałem się o FireWire...

Jeśli masz problem związany ze sprzętem stosowanym w domowym lub profesjonalnym studiu, to tu jest odpowiednie miejsce, aby się nim zająć.
Awatar użytkownika
Bartos
Posty:375
Rejestracja:niedziela 11 lip 2004, 00:00
Re: No to naczytałem się o FireWire...

Post autor: Bartos » poniedziałek 22 sty 2007, 16:55

...Ja osobiscie bym ci polecał RME Multiface 2, Mam to od kilku dni [...]
**********************

Wszystko fajnie, ale po pierwsze tam nie ma ani jednego preampu mikrofonowego, po drugie kosztuje tyle co laptop :)

Coraz bardziej skłaniam się ku taniej karcie. Nie potrzebuję super-toru mikrofonowego.
może poszukam coś o m-audio firewire solo (jak narazie znalazłem tyle, że na dellach to nie działa :] )

pozdrawiam!

Awatar użytkownika
Miłaszewski
Posty:997
Rejestracja:wtorek 23 gru 2003, 00:00

Re: No to naczytałem się o FireWire...

Post autor: Miłaszewski » poniedziałek 22 sty 2007, 22:45

kup MacBooka, na pewno bedzie dzialalo 99% interface'ow
[addsig]

Awatar użytkownika
zwierzu
Posty:190
Rejestracja:wtorek 11 sty 2005, 00:00

Re: No to naczytałem się o FireWire...

Post autor: zwierzu » wtorek 23 sty 2007, 02:35

...a co sądzicie o "dorzucanych" kontrolerach firewire na pcmcia? ja mam u siebie w lapie nieszczęsny VIA306 i zakupiłem na allegro kontroler na pcmcia pinnacle'a (Texas). jutro będę testował to z ONYX'em bo właśnie jakis kwas jest z kompatybilnością.
...
**********************
no to już po teście. wszystko hula jak ta lala. patent z innym kontrolerem firewire na pcmicia okazał sie być trafiony. 18 śladów bez zająknięcia, co na VIA było niemożliwe - pojawiały sie regularne "glitches" i nie była to wina bufora. aha słyszłem jeszcze, że lepiej nie brać kontrolerów combo czyli firewire+usb na jednym pcmcia.
[addsig]
lubie rockenrola, PGR'y i inne bajery

Awatar użytkownika
Bartos
Posty:375
Rejestracja:niedziela 11 lip 2004, 00:00

Re: No to naczytałem się o FireWire...

Post autor: Bartos » wtorek 23 sty 2007, 12:21

...a moze emu1616?
mozesz zastosowac i do stacjonarnego i do laptopa za pomoca pcmcia - do laptopa to chyba najlepsza opcja

taki rme multiface tez korzysta z firewire ale modyfikowanego na potrzeby rme - i to dosc sporo wiec tylko dedykowane karty od rme.......
**********************

Zbynia! Dzięki!!
Kurcze - że też wcześniej na to nie wpadłem - emu1616 po pierwsze rozwiązuje problem firewire, bo łączymy sie za pomocą pcmcia, po drugie - mam obsługę asio nawet z odłączonym interfejsem zewnęntrznym (np. praca w pociągu na baterii :) )! Ponoć kompresor z DSP nie wprowadza latencji, więc świetne rozwiązanie na koncerty ... wow! Tylko cena dość wysoka, ale np. w porównaniu do ultralite to i tak jest świetna cena ;)

pozdrawiam!

Awatar użytkownika
grembo
Posty:2289
Rejestracja:czwartek 16 mar 2006, 00:00

Re: No to naczytałem się o FireWire...

Post autor: grembo » wtorek 23 sty 2007, 12:53

Pragne zauwazyc , ale to juz w kwestii rejestracji raczej:

- kompresor dziala po AD
- kompresor jest stosunkowo niskiej jakosci

Poza tym cool, pcimcia szybsza jest (przynajmniej teoretycznie) niz firewire.

Awatar użytkownika
bruce_lee
Posty:277
Rejestracja:sobota 19 cze 2004, 00:00
Kontakt:

Re: No to naczytałem się o FireWire...

Post autor: bruce_lee » wtorek 23 sty 2007, 13:07

emu1616 po pierwsze rozwiązuje problem firewire, bo łączymy sie za pomocą pcmcia, po drugie - mam obsługę asio nawet z odłączonym interfejsem zewnęntrznym (np. praca w pociągu na baterii :) )! Ponoć kompresor z DSP nie wprowadza latencji, więc świetne rozwiązanie na koncerty ... wow! Tylko cena dość wysoka, ale np. w porównaniu do ultralite to i tak jest świetna cena ;)

pozdrawiam!...
**********************
Tak, to spora zaleta karty - wpinasz CardBus do PCMCIA i masz możliwość bezpośredniego wpięcia do niej słuchawek - nie plączą Ci się dodatkowe kable, interfejs nie zajmuje przestrzeni, nie spada, nie trzeba uważać że się na niego siądzie, etc.
Jest tylko jedno małe ale - wyjście słuchawkowe z CardBusa jest plastikowe i mało odporne, jeden fałszywy ruch przy gniazdku i... No właśnie, ja swoje uszkodziłem na tyle że nie da się teraz na nim pracować.

A co do kompresora - tak jak mówi Grembo - jakość bardzo przeciętna.
[addsig]
[url=http://www.liveuser.pl]liveuser.pl[/url] /
[url=http://www.myspace.com/ansikte]le visage[/url]

Awatar użytkownika
Bartos
Posty:375
Rejestracja:niedziela 11 lip 2004, 00:00

Re: No to naczytałem się o FireWire...

Post autor: Bartos » wtorek 23 sty 2007, 13:38

**********************
Tak, to spora zaleta karty - wpinasz CardBus do PCMCIA i masz możliwość bezpośredniego wpięcia do niej słuchawek - nie plączą Ci się dodatkowe kable, interfejs nie zajmuje przestrzeni, nie spada, nie trzeba uważać że się na niego siądzie, etc.
Jest tylko jedno małe ale - wyjście słuchawkowe z CardBusa jest plastikowe i mało odporne, jeden fałszywy ruch przy gniazdku i... No właśnie, ja swoje uszkodziłem na tyle że nie da się teraz na nim pracować.

A co do kompresora - tak jak mówi Grembo - jakość bardzo przeciętna.
...
**********************

a propos wypowiedzi grembo: kompresor chcę zapinać na sumie - dla uzyskania efektu pompowania. Aktualnie mam zapinany "compressor II" z albletona (z zerowym wyprzedzeniem i siedchainem) - nie muszę chyba mówić, że to nie jest wybitny kompresor ? :)

Jeszcze a propos 1616 - czy to prawda, że nawet z wypiętym interfejsem jest wymagane zewnętrzne zasilanie?

Jaką latencję można osiągnąć na 1616? Czy pcmcia jest szybsze również praktycznie, a nie tylko teoretycznie - od firewire?

No i zdążyłem już przeczytać, że 1616 działa ładnie z Icomami - może jeszcze jakaś sprawdzona firma? :)

dzięki wielkie za podpowiedzi! (czuję, że już jestem blisko idealnego zestawu dla siebie :) )

pozdrawiam!

Awatar użytkownika
bruce_lee
Posty:277
Rejestracja:sobota 19 cze 2004, 00:00
Kontakt:

Re: No to naczytałem się o FireWire...

Post autor: bruce_lee » wtorek 23 sty 2007, 15:02

>>>a propos wypowiedzi grembo: kompresor chcę zapinać na sumie - dla uzyskania efektu pompowania. Aktualnie mam zapinany "compressor II" z albletona (z zerowym wyprzedzeniem i siedchainem) - nie muszę chyba mówić, że to nie jest wybitny kompresor ? :)

Kompresor w E-mu jest jeszcze mniej "wybitny" I ciężko będzie o pompowanie, np. takie jak w MixPressorze.

>>>Jeszcze a propos 1616 - czy to prawda, że nawet z wypiętym interfejsem jest wymagane zewnętrzne zasilanie?

Nie, CardBus zasilany jest z laptopa, to jego duża zaleta.

>>>Jaką latencję można osiągnąć na 1616? Czy pcmcia jest szybsze również praktycznie, a nie tylko teoretycznie - od firewire?

W Ableton Live 5 projekt z circa 20 wtyczkami (PSP 84 na aux, Vintage Warmer na sumie, Amplitube LE, instumenty: Battery2, Lounge Lizard, Synth1, V-Station i Bass-Station + 12 wtyczek natywnych) spokojnie chodzi przy latencji 6 ms, dopiero przy CPU 60-70% zaczyna czasem ciąć, ale jeszcze przy tym zestawie nie udało mi sie "zadropić".

>>>No i zdążyłem już przeczytać, że 1616 działa ładnie z Icomami - może jeszcze jakaś sprawdzona firma? :)
Tak, na razie działa bez zarzutu.
[url=http://www.liveuser.pl]liveuser.pl[/url] /
[url=http://www.myspace.com/ansikte]le visage[/url]

ODPOWIEDZ